Jesień już…

Jesień już…

Aż trudno uwierzyć, że to listopad, a jednak…

Pewnego dnia, po pracy wybrałyśmy się z koleżanką do parku, by odpocząć i nacieszyć się ostatnimi promieniami słońca…
Było cudnie… W takich warunkach nastrój poprawia się błyskawicznie, baterie ładują a zmysł wzroku syci się grą świateł i barw.
DSC03189
Otaczały nas wszystkie barwy jesieni – setki odcieni czerwieni, zieleni, żółci, brązu… A ja? Jak zwykle, na przekór… Ewidentnie gryzłam się z tłem. Moja postać kontrastuje z otoczeniem, ale czy wszystko zawsze musi ze sobą współgrać?
DSC03191
Okazuje się, że nawet kiepskim aparatem można pokazać fakturę, gramaturę tkanin. Połysk w jeansie udającym skórę pomogło wydobyć intensywnie świecące słońce.
DSC03197
Ogrodniczki to mój przebój jesieni. Kupiłam jedną parę i w chwilę później znalazłam następną.
DSC03176 DSC03195
Koszula, płaszcz Zara
Ogrodniczki Pull&Bear
Okulary Ray ban
a buty stare 🙂
Zdjęcia, małym amatorskim aparatem robiła Ania. Całkiem nieźle wyszły 🙂
Nie pozostałam jej dłużna i również pstryknęłam kilka fotek.
DSC03094 DSC03102
 Bohaterka moich zdjęć jest jesienną panią, park przyjął ją jak siostrę, drzewa otuliły, a liście tańczyły wkoło.
Ania wie, co ubierać jesienią:)
DSC03104
Aniu, dziękuję. Mam nadzieję, że nie będziesz zła, za Twoje zdjęcia na moim blogu 🙂